Spacer z dzieckiem

Autor:

Spacer jest tak samo potrzebny dziecku jak jedzenie bądź czysta pieluszka. Choć czasami nie mamy ochoty na kolejny spacer, ideałem jest codzienne spacerowanie przez dwie godziny.



Maluch potrzebuje powietrza do zdrowia. Spacer daje sporą porcję tlenu, nasłonecznienia i ruchu, wzmacnia też odporność. Promienie słoneczne są niezbędne w wytwarzaniu witaminy D. Ponadto spacery sprzyjają regulacji pór drzemek i ogólnej stałości w ciągu dnia. Maluch uczy się przewidywania, a szczególnie rozróżniania dnia i nocy. O ile noworodki i niemowlęta większość spaceru przesypiają, o tyle starsze szkraby poznają świat – obserwują, zdobywają wiedzę i rozładowują energię.
Pierwszy spacer z dzieckiem jest najczęściej dużym przeżyciem dla młodych rodziców. W miesiącach letnich można spacerować już po kilku dniach od wyjścia ze szpitala. Wyjścia, gdy na dworze jest chłodno (zwłaszcza zimą), powinny zostać poprzedzone tzw. „werandowaniem”. Werandowanie służy stopniowemu oswajaniu się z chłodnym powietrzem i jest niczym innym jak stawianiem wózka z dzieckiem przy otwartym oknie bądź drzwiach balkonowych. Przeciwwskazaniem jest temperatura powietrza poniżej -5°C. Maleństwo trzeba wtedy ciepło ubrać. Początkowe werandowanie nie powinno trwać zbyt długo, wystarczy 10 minut. W kolejnych dniach czas ten stopniowo wydłużamy, aż do pół godziny, by w efekcie móc już wychodzić na zewnątrz.


Dziecko zawsze powinno być ubrane stosownie do pogody i temperatury. Unikajmy przegrzewania. W porze letniej lepiej jest rozłożyć parasolkę niż budkę wózka (dodatkowo nagrzewa wnętrze). Odsłonięte części ciała smarujemy kremami ochronnymi – latem kremami z filtrem, zimą kremem odpowiednio tłustym.
Niestety rodzice dość często rezygnują ze spacerów z błahych powodów. Przecież padający deszcz nie jest przeciwwskazaniem. Trzeba tylko ubrać malucha odpowiednio do warunków pogodowych. Z mniejszym dzieckiem zostajemy w domu, gdy temperatura spada poniżej -10°C oraz gdy wieje bardzo silny wiatr. W upały wystrzegajmy się spacerowania w godzinach największego nasłonecznienia.
Oczywiście, powinniśmy zrezygnować ze spaceru, gdy dziecko jest chore. Gdy maluch ma katar, ale nie kaszle i nie ma gorączki, możemy wyjść na dwór. Świeże powietrze ułatwi oddychanie i obkurczy śluzówkę nosa.
Postarajmy się nie traktować spacerów jako przykrego obowiązku. Również my możemy dużo zyskać – dotlenić się, odetchnąć od spraw domowych czy porozmawiać ze znajomymi. Spacer jest też świetną okazją do ruchu, spalania kalorii i poprawienia kondycji fizycznej.

Szukaj



Jak odmienić wygląd telefonu komórkowego?

Autor: Anna Chmielewska

Dostępne na rynku telefony komórkowe są łudząco do siebie podobne. Producenci z reguły ulepszają i zmieniają ich wnętrza – dodając co raz to nowe funkcje.

Czytaj dalej
Udostępnij:

Sposoby na parkę damską

Autor: Anna Chmielewska

Sezonowe trendy zawsze przykuwają naszą uwagę, jednak ich kupno nie zawsze jest najlepszym pomysłem, szczególnie wtedy, gdy sporo kosztują. Czasem warto

Czytaj dalej
Udostępnij:

Jak urządzić ładny i funkcjonalny pokój dziecka?

Autor: Anna Chmielewska

Urządzenie pokoju dla dziecka, który będzie zarówno ładny, jak i praktyczny, może stanowić spore wyzwanie. Z jednej strony powinien stanowić ideal

Czytaj dalej
Udostępnij:

Prezent, dla stęsknionej mamy, czyli fotokalendarz

Autor: Anna Chmielewska

Większość matek w pewnym momencie życia doświadcza syndromu opuszczonego gniazda. Dorosłe dzieci wyprowadzają się z domu, wyjeżdżają na studia, za granicę lub z

Czytaj dalej
Udostępnij:

Odchudzasz się? Pamiętaj, że kalorie nie są twoim wrogiem!

Autor: Anna Chmielewska

Jednym z mitów dotyczących odchudzania jest konieczność dostarczania organizmowi jak najmniejszej liczby kalorii, a wręcz stosowanie głodówki. Ocz

Czytaj dalej
Udostępnij: