Jedynak - czy koniecznie egoista?

Autor:

Panuje stereotyp, że dziecko wychowujące się wśród dorosłych jako jedynak z całą pewnością wyrośnie na egoistę. Czy rzeczywiście musi tak być? Czy faktycznie nie mamy możliwości mądrze wychować jedynaka, żeby w przyszłości potrafił funkcjonować w społeczeństwie i umiał się dzielić z innymi? Niekoniecznie musi tak być…

Największe zagrożenie dla dziecka, które wychowuje się bez rodzeństwa polega przede wszystkim na tym, że cały czas jest ono w centrum uwagi. Tylko od rodziców zależy, czy postanowią wychować i kochać swoje dziecko w mądry i przemyślany sposób. Pamiętajmy o tym, że jedynak wychowując się i spędzając większość czasu ze swoimi rodzicami ma ograniczony kontakt z rówieśnikami. Maluch przebywając w świecie dorosłych szybciej się uczy i rozwija intelektualnie, przyglądając się nam poznaje większy zasób słów, którym się posługuje. Jeżeli jesteśmy zdrową i kochającą się rodziną, dziecko jest w stanie szybciej osiągnąć samodzielność i zaradność życiową oraz łatwiej radzi sobie w niektórych sytuacjach. Zaradność ta jednak ma się nijak do dojrzałości w sferze uczuć, ponieważ jedynakowi zazwyczaj znacznie trudniej jest osiągnąć dojrzałość emocjonalną i „przeciąć pępowinę”.

Bardzo często sytuacja materialna rodzin z jednym dzieckiem jest lepsza. Rodzice są w stanie zapewnić jedynakowi lepsze warunki do rozwoju intelektualnego i twórczego. Stać ich na wszelkie korepetycje, dodatkowe zajęcia i zapewnienie w ciekawy sposób spędzania wolnego czasu. To wszystko sprawia, że dziecko dużo szybciej dojrzewa i rodzice zaczynają traktować go jak dorosłego członka rodziny. Zdarza się, że zupełnie bezwiednie pozwalają obarczać go problemami, których nie jest w stanie ani zrozumieć maluch w danym wieku. Skutki takie postępowania bywają często dość opłakane, ponieważ dziecko zbyt szybko staje się nadmiernie odpowiedzialne i zaczyna zachowywać się za dojrzale jak na swój wiek. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo często odpowiada nam fakt, że mamy inteligentnego i opanowanego malucha, gdy na około inne mamy w dalszym ciągu muszą mieć jeszcze „oczy na około głowy”.

Problemem, do jakiego możemy doprowadzić może być u dziecka brak umiejętności współegzystowania ze swoimi rówieśnikami oraz chęci rywalizacji. Dziecko może mieć trudności z dostosowaniem się do reguł niektórych zabaw, czy pracy zespołowej. Nie potrafi w naturalny i spontaniczny sposób, jak robią to dzieci wychowujące się w rodzeństwie, komunikować się w grupie i rozwiązywać konfliktów. Takie skłonności do zachowań aspołecznych musimy w miarę możliwości eliminować już od najmłodszych lat, poprzez zapewnienie dziecko kontaktu z innymi maluchami.

Jedynak będzie domagał się również uwagi rówieśników, będzie chciał być dostrzegany, chwalony i doceniany przez kolegów i innych ludzi. By tego uniknąć również powinniśmy nauczyć malca przyjmowania krytyki, wspierać go, gdy pojawią się takie trudności, jednak nigdy nie powinniśmy rozwiązywać za niego wszystkich problemów. Musimy również pamiętać o tym, że dzieci w pierwszych latach swojego życia uczą się poprzez obserwację i powielanie zachowań swoich rodziców, dlatego od tego, jaki wzór dajemy dziecku dużo zależy od jego postrzeganiu świata.

Wspaniale, jeżeli mamy możliwość zapisania dziecka do przedszkola, bo właśnie tam będzie miało zapewniony kontakt z rówieśnikami. Możemy także starszemu już maluchowi kupić psa. Zwierze nie zastąpi jedynakowi rodzeństwa, ale z pewnością nauczy go i odpowiedzialności za żywą istotę oraz pozwoli dziecku posiadać kogoś, do kogo będzie mogło się przytulić i okazać swoje emocje. Przede wszystkim pozwólmy dziecku być dzieckiem, nie skupiajmy na nim całej swojej uwagi, uczmy go samodzielności, ale również zwrócimy uwagę na to, jak należy zachowywać się w stosunku do innych dzieci. Nie idealizujmy swojego malucha, poprzez wychwalanie go non stop i zachwycanie się nad jego umiejętnościami. Uczmy wrażliwości, lojalności i szczerości. Bądźmy konsekwentni w swoich zachowaniach i decyzjach.

Pamiętajmy, że jedynak nie zawsze musi wyrosnąć na aspołecznego egoistę z problemami emocjonalnymi. Ma jednak ku temu predyspozycje większe niż dzieci wychowane w rodzinie, w której jest więcej dzieci. Wszystko zależy jednak od nas!

Szukaj



Jak odmienić wygląd telefonu komórkowego?

Autor: Natalia Tyszka

Dostępne na rynku telefony komórkowe są łudząco do siebie podobne. Producenci z reguły ulepszają i zmieniają ich wnętrza – dodając co raz to nowe funkcje.

Czytaj dalej
Udostępnij:

Sposoby na parkę damską

Autor: Natalia Tyszka

Sezonowe trendy zawsze przykuwają naszą uwagę, jednak ich kupno nie zawsze jest najlepszym pomysłem, szczególnie wtedy, gdy sporo kosztują. Czasem warto

Czytaj dalej
Udostępnij:

Jak urządzić ładny i funkcjonalny pokój dziecka?

Autor: Natalia Tyszka

Urządzenie pokoju dla dziecka, który będzie zarówno ładny, jak i praktyczny, może stanowić spore wyzwanie. Z jednej strony powinien stanowić ideal

Czytaj dalej
Udostępnij:

Prezent, dla stęsknionej mamy, czyli fotokalendarz

Autor: Natalia Tyszka

Większość matek w pewnym momencie życia doświadcza syndromu opuszczonego gniazda. Dorosłe dzieci wyprowadzają się z domu, wyjeżdżają na studia, za granicę lub z

Czytaj dalej
Udostępnij:

Odchudzasz się? Pamiętaj, że kalorie nie są twoim wrogiem!

Autor: Natalia Tyszka

Jednym z mitów dotyczących odchudzania jest konieczność dostarczania organizmowi jak najmniejszej liczby kalorii, a wręcz stosowanie głodówki. Ocz

Czytaj dalej
Udostępnij: